
Moje losy przez ćwierć wieku nierozerwalnie
związane były z Przydworzycami. Tutaj bowiem, w 1967 r.
wraz z rodzicami (ojciec był dyrektorem szkoły, a mama
nauczycielką), przeprowadziliśmy się z pobliskiej wsi Dębowola.
Choć od kilkunastu lat mieszkam już w Kozienicach, to z łezką w
oku wspominam zawsze te czasy, kiedy zamieszkiwaliśmy w
budynku szkolnym.
Od 1983 r. dodatkowo i z "własnej,
nieprzymuszonej woli" związałam się (chyba już na dobre) z
tutejszą szkołą, ponieważ pracuję tu jako nauczycielka
kształcenia zintegrowanego. Myślę, że nie przesadzę, jeżeli
przyznam się w tym miejscu, że praca z dziećmi jest pasją
(może nawet największą?!) mojego życia. Z pewnością niemałą
zasługę mają w tym moi rodzice - nauczyciele, gdyż "szkolnego
bakcyla" wyssałam zapewne z mlekiem matki.
Jestem absolwentką Wyższej Szkoły
Pedagogicznej im. J. Kochanowskiego w Kielcach, posiadam I˚
specjalizacji zawodowej i tytuł
nauczyciela dyplomowanego. W b.r. szkolnym jestem
wychowawczynią klasy 3.
W życiu
prywatnym jestem szczęśliwą mężatką i mamą trójki "urwisów"
(córka Karolina - 17 , synowie: Jakub - 16 i Kacper - 10).
14.X.2006r. otrzymałam Srebrny Krzyż Zasługi.

|